Zaczęło się tak jak zawsze –  kiedy otworzyłam kolejnego z rzędu maila z reklamą jakiejś zabawki, beznamiętnie przerzucałam treść. Zdjęcia przykuły moją uwagę! Cóż to za klocki pozwalają tworzyć takie cuda? Po chwili zastanowienia podjęłam „ryzyko” testów drewnianych klocków Linden. Z sentymentu do drewnianych zabawek i przede wszystkim – dla radości moich pięcio- i sześcioletnich testujących specjalistów. Oto co odkryliśmy po warsztatach i miesięcznej wspólnej zabawie!

Klocki Linden – po miesiącu zabawy

Obserwowałam życie tych drewnianych lipowych deseczek uważnie przez miesiąc. Nie pamiętam dnia, żeby nie były wykorzystywane w zabawie. To, jakie dają możliwości, mimo niepozornego kształtu, jest ujmująco piękne. Te małe drewniane sztabki pozwalają tworzyć zamczyska, wieże, drogi, piętrowe garaże i … psy?! Tak, przetestował to na własną rękę sześcioletni Olgierd.

Julia i Bartek zbudowali kostkę podążając za instrukcją dołączoną do zestawu.

Ala została niemalże zabudowana, jak księżniczka w wieży!

Haneczka najbardziej lubi te klocki z napisem „Linden” – w zbudowanym z tychże klocków sklepie, służą jej za banknoty.

Beatka – myzykoterapeutka, wykorzystała klocki podczas ruchowej i konstrukcyjnej interpretacji utworu W grocie króla gór Edward Griega.

A ja? Zdążyłam ich używać jako liczmanów, materiałów do konstrukcji robotów, liter, poznawanych cyfr i kształtów. Są lekkie (dużo lżejsze niż deseczka z gry typu Jenga), bezdrzazgowe, monokolorystyczne i przyjemne.

Słowem – naprawdę mają potencjał. Udowadniają, że mniej znaczy więcej!

W naszym przedszkolu pojawiły się ich już trzy pudła i czuję, że się na tym nie zatrzymamy! Mają dwudziestoosobową grupę zadowala 1000 elementów w pudle na kółkach.

Rzadko to robię, ale zrobię. Polecam zupełnie szczerze klocki Linden. Do zabawy, terapii i twórczych zajęć z przedszkolakami w każdym wieku!

Klocki Linden – jak się bawimy? 

Oto i my, szczęśliwi przy pracy i zabawie z klocami!

klocki linden

Oto i one – klocki Linden. Pudło na zdjęciu zawiera 1000 elementów.

Wieża Tymusia – ile radości!

Jula i kostka, której można pozazdrościć!

Urocza Ala w ekspresowej wieży!

Nasza księżniczka zamknięta w wieży! Bez obaw – rycerze chętni do uwolnienia znaleźli się prędko!

Miasto – zabawa w czasie wolnym. I ludzik lego – a jakże! Taka budowla musiała zostać zamieszkana.

Facebook Comments