Życie w dużym mieście to genialna sprawa. Ja pokochałam Wrocław od pierwszego wejrzenia i mam nadzieję, że moje rodzinne miasto przebolało już tą zdradę. Uwielbiam mieć wybór i to jest dla mnie genialna zaleta egzystencji w betonowej dżungli. Uważam, że lokalny patriotyzm, choć w moim przypadku wzniesiony na zgliszczach ucieczki z miejsca urodzenia, to jest coś co należy wspierać u dzieci. Jak? Pokazują warte tego miejsca lub spędzając czas na dobrej zabawie poza murami przedszkola czy domu.

Nie wszystkie wybrane przeze mnie miejsca są źródłem jakiś niebotycznych edukacyjnych wartości. Część z nich to po prostu alternatywa dla dobrej zabawy, środek do celu jakim jest budzenie sympatii do miasta i kształtowanie umiejętności korzystania z jego walorów.

Here you are!

  1. GALERIA DOMINIKAŃSKA
  • adres: plac Dominikański 3
  • strona: http://galeria-dominikanska.pl/
  • wstęp: bezpłatny
  • kilka słów: W Galerii Dominikańskiej często organizowane są wystawy tematyczne (np. bohaterowie Marvela i Avengersi, bohaterowie z bajek, wystawy ozdób świątecznych, Owady, itp.). Są naprawdę ciekawe, prezentowane figury są wielkie, a to robi wrażenie.
  • zalety: do Galerii łatwo się dostać, wystawy robią wrażenie, wstęp jest zawsze bezpłatny, a wycieczkę urozmaicić można gałką lodów w upalne dni 🙂
  • uwagi: minusem dla nas są upiorne ruchome schody, które musimy omijać ze względów bezpieczeństwa (pozostaje winda), trzeba uszanować obecność innych, zaaferowanych zakupoholików wokół nas, przestrzeń jest otwarta, więc dobrze mieć jednego opiekuna więcej na taką wycieczkę

2. MUZEUM POCZTY POLSKIEJ I TELEKOMUNIKACJI

  • adres: ul. Z. Krasińskiego 1, pieszo od Galerii Dominikańskiej
  • strona: http://www.muzeum.wroclaw.pl/CMS/dla_zwiedzajacych/dla_zwiedzajacych.html
  • wstęp: 8zł (normalny)/6 zł (ulgowy)/5zł (grupa, min. 10 os.), czasem bezpłatnie w ramach różnych akcji 🙂
  • kilka słów: Muzeum Poczty i Telekomunikacji z zewnątrz wygląda niepozornie, a w środku zaskakuje wielkością zbiorów i gabarytami niektórych z nich. O ile znaczki pocztowe nie robią na dzieciach ogromnego wrażenia, o tyle różnobarwne pocztowe skrzynki i potężne wozy pocztowe, to już naprawdę coś! We wrześniu zeszłego roku do Muzeum można było wejść zupełnie bezpłatnie z całą grupą, a dodatkowo przeprowadzona była 60minutowa lekcja muzealna, super!
  • zalety: łatwy dojazd, blisko centrum, ciekawe eksponaty, możliwość udziału w warsztatach (http://www.muzeum.wroclaw.pl/CMS/oferta/oferta.html), jest na liście miejsc finansowanych w ramach projektu Szkołą w mieście*
  • uwagi: brak.

3. MULTIKINO w ramach projektu Moja pierwsza wizyta w kinie

  • adres: najbliższa galeria handlowa 🙂 Arkady, Pasaż Grunwaldzki, Magnolia
  • strona: https://multikino.pl/pl/informacje/szkoly/moja-pierwsza-wizyta-w-kinie
  • wstęp: 11 zł
  • kilka słów: Po dokonaniu rezerwacji, w kinie czeka na nas osoba z obsługi, która wraz z nami zwiedzi zakamarki kina. My rozpoczęliśmy od zwiedzenia sali kinowej, gdzie Pani opowiedziała o miejscach dla niepełnosprawnych, ewakuacji, pokazała co znajduje się za wielkim ekranem i wpuściła nas ‚pod niego’. Dalej czekał na nas labirynt ścieżek ewakuacyjnych, projektornia, przymierzanie stroju pana obsługującego projektor, czyszczenie lamp, zmiana oświetlenia w holu kinowym i inne z pozoru proste sprawy, które zachwyciły dzieci. W sali kinowej obejrzeliśmy film o zasadach dobrego zachowania w kinie, a później seans „Kacpra i Emmy” (wybór należał do nas). Zwiedzanie zajęło nam prawie godzinę, a seans kolejną. A wszystko miło, przyjemnie i bardzo wesoło!
  • zalety: bardzo dobra organizacja, łatwy dojazd do wybranej lokalizacji, łączenie relaksu (oglądanie filmu) z edukacją (kinowy savoir vivre), zwiedzenie zakamarków kina nie możliwe w żadnych innych okolicznościach
  • uwagi: winda i ruchome schody, które trzeba omijać – nie przepadam za nimi

4. CENTRUM POZNAWCZE PRZY HALI STULECIA

  • adres: ul. Wystawowa 1
  • strona: http://centrumpoznawcze.pl/
  • wstęp: dla grup 8/10/12 zł, w zależności od tego, czy chcemy zwiedzać Halę Stulecia, czy nie (warto), szczegółowy cennik i oferty specjalne są na stronie
  • kilka słów: Na początek: na pewno warto tam pójść. Jednak kiedyś wstęp, jak do wielu innych miejsc edukacyjnych, był bezpłatny dla grup, wtedy w relacji cena do usługi, warto było korzystać z różnych warsztatów, jedne były lepsze, drugie gorsze, ale ogólnie średni poziom był zachowany, a możliwość spaceru po Pergoli i spędzenia czasu na świeżym powietrzu, ostatecznie przekonywały do pójścia. Dzisiaj udział  więcej niż dwóch warsztatach, moim zdaniem, może rozczarować. Metody pracy powielają się, eksperymenty już tak nie zadziwiają. Czy warto się wybrać? Na pewno, ale raz lub dwa, na polecone przy rezerwacji warsztaty. 🙂
  • zalety: jeden z głównych zabytków Wrocławia, możliwość udziału w warsztatach (http://centrumpoznawcze.pl/wp-content/uploads/2014/07/Oferta-edukacyjna-Centrum-Poznawczego-Hali-Stulecia.pdf), dużo multimedialnych atrakcji, jest na liście miejsc finansowanych w ramach projektu Szkołą w mieście*
  • uwagi: dojazd autobusem 145 i 146 to wyzwanie! Mam wrażenie, że przestrzeń w autobusie kurczy się w toku trasy i dojeżdżamy do celu jako puree

5. Genialne wrocławskie ZOO

  • adres: ul. Z. Wróblewskiego 1-5
  • strona: http://zoo.wroclaw.pl/
  • wstęp: grupowy 20 zł
  • kilka słów: ZOO, jak to ZOO, jest żywe i zaciekawi nawet najbardziej zdekoncentrowanego malucha. Dodatkowo można wziąć udział w warsztatach, niektóre są bezpłatne, finansowane w ramach proekologicznych akcji, inne płatne dodatkowo, tematy dla przedszkolaków: http://www.zoo.wroclaw.pl/index.php?strona=260&id_kat=660 Wchodząc do Afrykarium trzeba dodatkowo opłacić szatnię: 1 zł/dziecko. Na grupę przysługuje bezpłatny bilet wstępu na każde 10 dzieci.
  • zalety: mnóstwo, daruję sobie pisanie oczywistości, jest na liście miejsc finansowanych w ramach projektu Szkołą w mieście*
  • uwagi: dojazd komunikacją miejską, tak jak i do Hali Stulecia, 145 i 146 – ciasny, przyjemniej, moim zdaniem, jechać tramwajem.

Na tym zakończę pierwsze set z ciekawymi miejscami z Wrocławia 🙂 Co raczej oczywiste, to nie koniec. A raczej skromny początek.

*Post scriptum, jakże ważne:

We Wrocławiu funkcjonuje program Szkoła w mieście. Jest to źródło finansowania wielu ciekawych wyjść. Każda z placówek ma przydzieloną pulę pieniędzy, którą może wykorzystać na cele edukacyjne, jednak tylko wyznaczonych miejscach. Uważam, że lista jest dość wąska, mimo wszystko. Dziwi mnie na przykład, że Multikino nie znalazło się na liście, gdy znajduje się tam, np. Słodkie Czary-Mary i Czekoladziarnia.

Załączam: Wykaz miejsc biorących udział w projekcie Szkoła w mieście

Zapisz

Zapisz

Facebook Comments